|
"Przywykliśmy już w Polsce do ślimaczego tempa budowy dróg (autostrad prawie się nie buduje), tak jak i do parku maszynowego, który w tym sektorze stanowi głównie zdezelowany sprzęt wręcz wypychany przez zachodnie firmy do tej części Europy. Z takim zapleczem technicznym nieudolnie gonimy pozostałe kraje. W efekcie mamy, można powiedzieć programowe opóźnienia i jakość wykonania, która zbyt często woła o pomstę do nieba.
A tymczasem, u naszych południowych sąsiadów – Czechów – do budowy autostrad zaprzęga się najnowocześniejszą technikę... rolniczą. Dla przykładu, podstawę parku maszynowego firmy Milata stanowią najnowsze ciągniki Fendt - ok. 40 maszyn, z czego znakomita część to maszyny Vario. Na takie warunki pracy wprost miło popatrzeć.
Dlaczego akurat na ciągniki tej marki postawił czeski przedsiębiorca? Jeden z powodów to niektóre specyficzne możliwości tych maszyn: wysoce zaawansowane przekładnie bezstopniowe, duża moc (nawet 360 KM) przy zredukowanych obrotach silnika oraz minimalna prędkość jazdy rzędu 200 m/h. Takich parametrów wymagają od ciągnika maszyny stosowane do budowy dróg, np. zagęszczarki, frezy, aplikatory polimerów, scrapery czy przyczepy skorupowe o potężnych ładownościach.
Sektor budowlany, a konkretnie budowa autostrad to zupełnie nowy sektor dla zielonych ciągników, ale Fendt wkracza weń bardzo odważnie. Jest to kolejny krok dla tej marki po sektorze komunalnym, w którym maszyny te znalazły zastosowanie jakiś czas temu, zwłaszcza w zachodniej części Europy.
Warto dodać, że w roku 2007 całkowita sprzedaż ciągników Fendt sięgnęła poziomu ponad 13,3 tys. maszyn. Plany na rok obecny opiewają na blisko 15,5 tys. ciągników. Marka ta jest wiodącą np. w Niemczech – ok. 5,5 tys. sprzedanych ciągników; drugie miejsce zajmuje Francja – ok. 2,5 tys. maszyn Fendta. Dla porównania podajmy, że w Polsce w roku 2007 sprzedało się nieco ponad 200 nowych ciągników Fendt, co stanowi niewiele ponad 3% całej produkcji. W pierwszym półroczu 2008 r. polscy rolnicy kupili ok. 140 maszyn tej marki.
Obecnie, Fendt jako jedyna marka oferuje ciągniki z przedziału mocy 95-360 KM, wyposażone w przekładnie bezstopniowe. A zapowiada się, że już niebawem w takie skrzynie będą wyposażane maszyny jeszcze mniejszej mocy."
AGROmechanika - 9/2008
Tekst i zdjęcia
Michał Zabost
|